FANDOM


”Głos Sumienia” – Numer Szósty. Dwutygodnik tylko dla uczciwych obywateli.

Treść NumeruEdytuj

"Prosto w Krocze"Edytuj

Gs1.jpg
Gs2.jpg

Minęło sporo czasu od kiedy Kapitan Czarnobrody zabrał grupkę odważnych łowców przygód na pokładzie swojego kutra krewetkowego, Baronessy, do czeluści piekła, które okazało się bardzo mroźnym miejscem, i nie tak groźnym jak mówiono. Ci którzy tam dotarli, opowiadali potem jak to niestrudzeni podróżą dali łupniaka piratom wyzwalając plemię Kłofifli spod niewoli. Ta część która postanowiła tam pozostać, w blasku zachodzącego słońca przy akompaniamencie khazadzkiego upierdliwca przemierzając stepy przepięknych ziem dokonywali coraz to większych odkryć. Krasnoludy trzymały się blisko siebie, dochodziło nawet do prób przekupienia tubylców alkoholem a nawet i tytoniem.

Niestety prawda w oczy kole – Brudną robotę odwaliły gnomy, reszta zaś nie kiwnęła palcem. Podczas gdy kwiat gnomiej młodzieży rozprawiał się z piratami, reszta załogi rozgrywała w pokera na pokładzie kutra opowiadając sprośne żarty. To niestety nie koniec drwin. „Ośmieszali nas na każdym kroku, nawet w wychodku” – mówi naczelny technik ekspedycji, Mix Dupfiz – „Głęboko mam tą krasnoludzką ignorancję! I ludzką arogancję! I tak jest panie inkwizytorze, dosięgniemy do urny jeśli będzie trzeba!”. Od czasu do czasu słychać głos rozsądku, uciszany dość szybko, jego echo odbija się jeszcze przez jakiś czas, lecz nikt nie zareaguje, gdyż każdy dygocze udami. Gdy odważny wstanie, reszta nie pójdzie w jego ślad, lecz spuści głowę w obawie. Czy za tym wszystkim stoi Baron Stoneheart? Całkiem możliwe. To są tylko spekulacje, lecz jakże realistyczne.

W tych trudnych czasach, gdy gnomy dokonują wielkich odkryć, zaś zdradziecka organizacja ligi odkrywców przypisuje sobie wszystkie te osiągnięcia, miło jest widzieć jak część gnomów niestrudzenie podąża dalej nie tracąc nadziei. „To jest mały krok gnoma, lecz wielki krok dla cywilizacji” – Mówi Felix Peanux, pilot żyrokoptera. Pod sztandarem Gnomeregan Mitta Protos założyli już pierwszy obóz na mroźnym zadupiu. I Ty możesz przyczynić się do wielkich działań na rzecz gnomiej solidarności.

R.

"Między Oczy"Edytuj

Gs3.jpg

B. v. B.: Dzień dobry. Witam państwa w kolejnym programie z cyklu "Między oczy". Gościem w studiu jest dzisiaj pan Kutafix Szwindelman, obserwator życia władzy. Panie Szwindelman, proszę nam powiedzieć, jakie patologie zaobserwował pan ostatnio?

K.Sz.: Dziękuję za głos. Otóż niebawem w Stormwind odbędzie się zjazd lokalnych elit, zajmujących się prowadzeniem polityki tzw. chamstwa w państwie, pijaństwem, ogólnie pojętym nieróbstwem i pasożytnictwem społecznym. Organizatorzy tego spendu nazwali go "balem maskowym".

B. v. B.: Mówi pan o balu maskowym organizowanym przez Angusa Rackhama?

K.Sz.: Owszem. Jednak urządzanie libacji alkoholowych, podczas których wybrane grono ludzi ma okazję do prowadzenia swych niejasnych szwindli i płodzenia bękartów w dworskich alkowach, to tylko mała część szerokiego spektrum działalności Angusa Rackhama.

B. v. B.: No tak. Wiadomo, że był przywódcą konkwisty...

K.Sz.: Zgadza się, jednak co wiemy o tej wyprawie i co tak naprawdę kryje się pod tym tajemniczym słowem? Otóż takie pojęcia jak gwałt, mord, przemoc i sabotaż dokonywane bezkarnie na kulturze innych cywilizacji. Dobra zagrabione miejscowej ludności etnicznej w większości spieniężono, a część wystawiona będzie na tzw. "balu maskowym" ku uciesze burżuazji.

B. v. B.: Ale co pan opowiada!? Na tej wyprawie straciło życie wielu światłych gnomów, badaczy innych kultur i naukowców!

K.Sz.: To prawda, jednak gnomy te już nie żyją, a podjęły się udziału w konkwiście, przekonane o szlachetnej idei wyprawy. Dopiero na miejscu poznały prawdziwy charakter konkwisty. Zostały wysłane przez Angusa na pewną śmierć, bo widziały za dużo, a on wraz ze swymi poplecznikami zgarnął całe złoto i skarby.

B. v. B.: Pana słowa są szokujące i niewiarygodne, jednak uzupełniają się z wiedzą, jaką posiadamy na temat konkwisty.

K.Sz.: Angus Rackham to zagorzały rasista i gnomofob. Pod płaszczykiem rasowej nienawiści ukrywa swoje prawdziwe pochodzenie, z którym sobie najwidoczniej nie radzi. Jako syn krasnoluda i ludzkiej prostytutki od małego wchłaniał cechy patologicznego środowiska, w którym dorastał. Koniec końców, taktyka społecznego pasożytnictwa popłaciła i Angus Rackham jest dzisiaj jedną z bardziej znaczących person w stormwindzkiej kloace.

B. v. B.: Przykład Delariana Poulta, demonologa-sutenera udowodnił, że życie to nie bajka z morałem. Jednak wierzymy, że sprawiedliwość ostatecznie zatryumfuje. Dziękuję mojemu dzisiejszemu gościowi za rozmowę i zapraszam na następną, która odbędzie się już niebawem. To był program "Między oczy".

B. v. B.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki